JAK TO JEST ZE STYLAMI WE WNĘTRZACH? - Daria K. Baczyńska

“Zlecę projekt w stylu skandynawskim”, “Szukam mebli w stylu klasycznym”, ” Podobają mi się wnętrza w stylu Hampton”, “Czy możecie polecić mi stolik w stylu loftowym?”, “Kocham styl minimalistyczny”, “Uwielbiam styl glamour”. To tylko niektóre powtarzające, dość typowe zapytania ze strony potencjalnych klientów lub osób interesujących się designem. Jak to więc jest z tymi stylami? Co oznacza pojęcie “wnętrze stylowe” i czy istnieje jakieś kryterium podziału stylów we wnętrzach?

Co to jest styl we wnętrzu?

Najprościej chyba można powiedzieć, że wnętrze zaprojektowane w jakimś stylu powinno wyróżniać się cechami albo zespołem cech, które osadzą je w jakimś nurcie albo, prościej mówiąc, jeśli patrzysz na takie pomieszczenie, od razu jesteś w stanie określić jego charakter. Rewelacyjnie, tylko jak tu się połapać w takiej ilości różnych stylów? Glamour, Hampton, klasyczny, rustykalny, art deco, loftowy, minimalistyczny – czy nie wywołuje to wrażenia pewnego bałaganu? Czy w ogóle istnieje jakieś kryterium klasyfikacji tak wielu stylów?

Kryterium klasyfikacji stylów

Pracując z klientami i odpowiadając na ich zapotrzebowanie na projekty wnętrz wykonane w różnych stylach, pogrupowałam je na własny użytek wg pewnych kryteriów. Jednym z nich jest kryterium umownie nazwane przeze mnie geograficznym. To na tej podstawie dzielimy style na prowansalski, Hampton, nowojorski, skandynawski czy azjatycki, przypisując im pewne cechy. Dotyczą one kompozycji wnętrza, zastosowanych materiałów i kolorystyki. Cechy stylu Hampton i nowojorskiego omówiłam już na tym blogu. Jeśli jednak jeszcze nie zajrzałeś do mojego posta, odsyłam Ciebie TUTAJ Dodatkowo możesz swoją wiedzę uzupełnić oglądając tutorial poświęcony tej tematyce na moim kanale na You Tube

Pozostałym stylom poświęcę jeszcze odrębne posty na tym blogu. Tak czy inaczej, istnieją style przypisane do danego rejonu geograficznego, gdzie o ich odrębności decyduje położenie, dostępność takich, a nie innych naturalnych materiałów służących do wykończenia wnętrz czy padające tam światło.

Drugie kryterium podziału to styl miejski vs. wiejski. Do pierwszego zaliczymy loftowy – nowoczesny, minimalistyczny, glamour – dla odmiany bogaty, nawiązujący nieraz do barokowego przepychu, a do drugiego, wiejskiego – rustykalny, cottage, uwielbiający suszące się zioła w kuchni, gliniane donice, drewniane meble i podłogi, zazdroski w oknach i puchowe pierzyny w sypialni.

Ostatnie stosowane przeze mnie kryterium podziału to kryterium czasu – styl secesyjny, barokowy, Ludwika XIV, art deco, nowoczesny, lat 20-tych, lat 60-tych etc. Odrębnym zagadnieniem jest styl klasyczny, który uważam za ponadczasowy, tzn. aktualny niezależnie od obowiązującej aktualnie mody, i nieograniczony do jednego miejsca. Klasyczne wnętrza sprawdzą się zarówno w aranżacjach miejskich, jak i wiejskich.

Jeśli połączymy różne style, otrzymamy styl eklektyczny. Trzeba jednak pamiętać, że taka zabawa wymaga jednak dobrego wyczucia i pewnej wiedzy z zakresu aranżacji. W przeciwnym razie, zamiast ciekawego eksperymentu możemy uzyskać niepożądany kicz.