Menu Zamknij

MOJE TIPY: JAK HARMONIJNIE ZAPROJEKTOWAĆ POMIESZCZENIE?

Ostatnio odbyłam kilka spotkań z klientami, które uświadomiły mi, że wielu spośród Was jest w stanie do pewnego momentu samodzielnie wymyślić koncepcję wnętrza, a potem nagle natrafiacie na przeszkody nie do pokonania. Nawet jeśli macie bardzo dobre pomysły dotyczące rozwiązania kwestii funkcjonalności wnętrza, to przeraża Was dobór kolorów, deseni, faktur, słowem – detali. Uwierzcie mi, bardzo często idziecie w dobrym kierunku, ale rządzi Wami strach przed nieznanym. W tym wpisie podaję Wam 4 przydatne wskazówki dotyczące tego jak harmonijnie zaprojektować pomieszczenie. Jeśli je zastosujecie, na pewno dacie radę. Do dzieła:)

Tip 1: przemyśl kompozycję wnętrza

Jeśli już ustalisz układ funkcjonalny pomieszczenia, czyli zaplanujesz, co gdzie ma stanąć – a z tego, co widzę, większość osób nie ma z tym dużego problemu, musisz zastanowić się nad jego kompozycją. Chodzi o to, by wizualnie wszystkie elementy wnętrza ze sobą współgrały i stanowiły harmonijną, spójną i estetyczną całość. Pamiętaj, że w każdym pomieszczeniu powinien znaleźć się jeden element przykuwający uwagę. W sypialni może to być piękne pod względem formy łóżko przykryte w niebanalny sposób, w łazience wielkie lustro, ciekawa mozaika na ścianie lub ozdobna szafka pod umywalkę. Takim przykładem jest wykonana przeze mnie wizualizacja (niestety, zdjęć jeszcze nie mam, ponieważ prace wykończeniowe trwają) projektu łazienki pod Krakowem. Pomieszczenie jest monochromatyczne – kolory są tu tylko drugoplanowym tłem, za to uwagę przykuwa ozdobna szafka podumywakowa z witryną, wykonana na zamówienie. Zwróć też uwagę na zastosowaną przeze mnie symetrię – dwa skrzydła witryny, dwa ręczniki, trójpodział szafki, gdzie boczne drzwiczki także są względem siebie symetryczne, po dwie gałki na szufladach. Łazienka miała nawiązywać do stylu nowojorskiego, więc symetria była tu elementem obowiązkowym (wspominałam o tym w poprzednim wpisie na blogu). Inną dominantą kompozycyjną może się okazać tapeta na jednej ze ścian lub kolorowa grafika w minimalistycznym wnętrzu. Lista jest tu obszerna – ważne, aby był to jeden element w konkretnym pomieszczeniu. Jeśli tych elementów będzie więcej, uzyskasz wrażenie chaosu i bałaganu, a pomieszczenie straci na harmonijności.

Przypatrz się wykonanej przeze mnie aranżacji sypialni – tutaj główną rolę odgrywa tapeta z okrągłym motywem, która nadaje pomieszczeniu przepychu i sprawia, że wydaje się ono bogato urządzone, bo taki był cel inwestorów. Zauważ także, że zaokrąglone elementy są odbierane przez nas podświadomie jako luksusowe i bogate. Gdyby zamiast tapety była tu pusta, pomalowana zwykłą farbą ściana albo  wykorzystałabym inny, bardziej geometryczny motyw lub mniejszy wzór takiego efektu byśmy nie uzyskali.

 

Trzeci przykład to wykonana przeze mnie aranżacja przytulnej sali konferencyjnej w jednym z biurowców pod Warszawą. Inwestorom zależało na tym, by było „domowo”, ale z nutą nowoczesności. Miękko układające się zasłony i znowu monochromatyczna kolorystyka (biele i brązy) stanowią tło dla tego projektu, a na pierwszy plan wybija się stół z designerskimi krzesłami.

 

 

Tip 2: Określ bazę kolorystyczną pomieszczenia

Tak, tak moi drodzy. Wystarczy prześledzić zawartość portali internetowych oferujących mieszkania na sprzedaż lub wynajem, żeby zrozumieć, co mam na myśli. Jak odbieracie nieruchomości, w których jeden pokój jest zielony, drugi różowy, w łazience widać olbrzymie motywy kwiatowe, a w aneksie kuchennym na podłodze leży gres ułożony w szachownicę? Przypatrzcie się, ile czasu takie oferty leżą na rynku, bo nie znajdują nabywców i jak szybko znikają te, które są zaprojektowane w zgodzie z neutralną kolorystyką. Reasumując, projektując wnętrze określ kolor bazowy – czy to będzie płytka na ścianie w łazience, czy też farba w salonie. Niech będzie jasny, neutralny, posłuży jako tło, na którym na pierwszy plan wysuną się inne elementy, takie jak tekstylia, obicia, grafika. Możesz jednak zaszaleć i z tła uczynić pierwszoplanowego aktora, ale wtedy pozostałe elementy wnętrza nie powinny już przykuwać Twojej uwagi. Tak właśnie się dzieje w aranżacji obok, gdzie ze względu na bliskość morza postawiłam na głęboki, kobaltowy odcień niebieskiej tapety. Zdjęcie, niestety, przejaskrawia kolory i nie oddaje ich głębi. W identycznym kolorze stolarz pomalował hokery przy barku. Wydawałoby się, że marynarska, biało-granatowa kolorystyka jest dosyć banalna, jednak udało mi się, jak sądzę, wydobyć tutaj pewne smaczki. Pozostałe meble, z wyjątkiem sofy, przejęły rolę tła i nie przykuwają w tym projekcie uwagi.

Tip 3: Umiejętnie łącz desenie

Jedna z moich ulubionych projektantek, Sarah Richardson, mawia „Start with fabric” – zacznij od tkaniny. Tekstylia odgrywają niebagatelną rolę w projektowaniu pomieszczeń. To one decydują o uzyskaniu wrażenia przytulności lub odwrotnie – surowości wnętrza. Za czasów mojej mamy i babci mawiało się, że nie wolno łączyć różnych wzorów, bo to się gryzie. Dzisiaj mamy czasy eksperymentowania i łączenie różnych deseni, pod warunkiem że wiąże je jedna baza kolorystyczna lub są dobrane zgodnie ze sztuką łączenia barw, jest jak najbardziej uzasadnione i znajduje entuzjastów. Oto dwa przykłady w wydaniu mistrzyni łączenia różnych deseni Mary Mc Donald.

 

 

 

 

Popatrz zwłaszcza na drugie zdjęcie, gdzie barwy dopełniające niebieski i pomarańczowy grają główną rolę w aranżacji. Zdjęcia pochodzą z profilu Mary w Pintereście.

 

 

 

 

Tip 4: Stosuj sprawdzone zasady doboru barw

Jeśli masz problem z doborem kolorów, podpowiem Ci, jak zrobić to najbezpieczniej. Nie musisz być pasjonatem wnętrz w stylu kolonialnym, glamour czy „Hampton”, z równym powodzeniem zasady wprowadzisz w minimalistycznych wnętrzach. Oto kilka wypróbowanych wskazówek :

  • Jako kolor bazowy wybieraj biele, uważaj jednak na śnieżną biel, idąc raczej w stronę off white, która ociepli pomieszczenie. Możesz bezpiecznie zestawić ją z czernią, grafitem, szarością lub dowolnym kolorem.
  • Jako bazę możesz także przyjąć kolory monochromatyczne, czyli mówiąc prostym językiem, różne odcienie tego samego, ulubionego przez Ciebie koloru.
  • Możesz także łączyć kolory dopełniające: niebieski i pomarańczowy, czerwony i zielony, fioletowy i żółty.

I na tym poprzestań. Jeśli jednak chcesz poszerzy swoje kompetencje w zakresie doboru kolorów, koniecznie zapisz się na najbliższe warsztaty pt. „Jak łączyć kolory we wnętrzach?”, gdzie z moją pomocą posiądziesz   kolejne stopnie wtajemniczenia:). Aby zapisać się na kurs

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *