Menu Zamknij

PODSUMOWANIE ROKU 2018

Koniec roku zmusza do podsumowania tego, co poszło dobrze, zgodnie z planem i tego, czego nie udało się osiągnąć. Jest to także dobry moment na wytyczenie sobie nowych celów, zaplanowanie ich i realizację na kolejny rok.

Z czego jestem najbardziej zadowolona?

Na pewno tym, z czego najbardziej się cieszę jest powstanie tego bloga. Po pierwszych, darmowych przymiarkach na Wixie, a następnie na bezpłatnym i dalekim od ideału koncie WordPress.com zleciłam w końcu przygotowanie strony profesjonalnemu webmasterowi i efekt możecie teraz oglądać. Nie udało się tego zrobić w pierwszej połowie roku 2018, a dopiero w październiku, ale dla mnie ważne jest to, że blog funkcjonuje na mojej własnej domenie i hostingu, że mam adres, pod który mogę odsyłać potencjalnych klientów i czytelników. To takie moje ukochane dziecko, które teraz będę rozwijać i które na pewno będzie się zmieniać. Długo trwało poszukiwanie kolorów marki – latem na Instagramie ogłosiłam konkurs. Obserwatorzy mojego profilu wybrali czerwony i tak miało pozostać, dopóki nie zorientowałam się, że inni, co gorsza wpływowi blogerzy wybrali kolorystykę, która do złudzenia przypomina moją i nie chcąc być posądzoną o plagiat, wybrałam w końcu kobaltowy błękit. Nie żałuję tego kroku, bo kolor jest spokojny, elegancki i mieści się w mojej ulubionej palecie.

Mijający rok to oczywiście także czas realizacji projektów. Mam taki zwyczaj, że w portfolio zamieszczam tylko te, z których jestem naprawdę zadowolona. Wśród nich wymieniłabym dwa, które kosztowały mnie sporo pracy, ale które dały mi sporo satysfakcji. Pierwszy to dość skomplikowany projekt biurowca w Kobyłce pod Warszawą. Prace nad jego powstaniem i realizacją trwały przez ponad rok. Myślę, że udało mi się osiągnąć cel postawiony przez inwestorów – aby stworzyć nowoczesną, minimalistyczną przestrzeń powiązaną z funkcją prywatną, tak aby właściciele tego obiektu, będąc w pracy, czuli się jednak trochę jak w domu. Drugi projekt, który dał mi sporo satysfakcji, to aranżacja apartament hotelowego Dune w Mielnie. Tutaj inwestorzy skierowali się w stronę stylu Hampton, który pomału wypiera u nas styl skandynawski. Projektu Dune nie nazwałabym czystym „Hamptonem” – nie udało mi się wprowadzić lekko rustykalnych akcentów typowych dla tej konwencji, na przykład w postaci pobielanych desek boazeryjnych na ścianie, ale trzeba pamiętać, że projektowanie to po pierwsze rodzaj kompromisu pomiędzy wizją projektanta a oczekiwaniami inwestora, po drugie ten obiekt miał spełniać funkcję hotelową, nie mieszkalną i temu także należało podporządkować aranżowaną przestrzeń. Ważne, że następnego dnia po oddaniu lokalu do użytku, pojawili się w nim pierwsi goście:) Poza tymi dwoma projektami zrealizowałam kilkanaście mniejszych – salony, kuchnie, łazienki.

W mijającym roku udało mi się także opracować pierwsze kursy i warsztaty z projektowania wnętrz – „Jak łączyć kolory we wnętrzach?” i „Adept designu”. Ich premiera nastąpi w Nowym Roku w Warszawie. Masz jeszcze  szansę na zapisanie się na warsztaty kolorystyczne.

Co poszło nie tak?

Cóż, nie zawsze wszystko idzie, tak jakbyśmy tego chcieli. Nie udało mi się wypuścić kursów projektowania w pierwszej połowie roku. Jednak nic straconego – jeśli pomysł chwyci w Warszawie, to planuję przenieść się z warsztatami także do innych miast Polski. Mimo zapowiedzi, nie jest skończony jeszcze pierwszy kurs online. Wśród moich grzechów wymieniłabym zaniedbanie mojego kanału na You Tube, co oczywiście skutkuje mniejszym niż dotąd przyrostem subskrypcji i ogólnie sam kanał obecnie nie prezentuje się najlepiej.

Plany na 2019 rok

W sferze projektowania liczę na to, że uda mi się zrealizować kolejny, wymagający i prestiżowy projekt. Jestem już po wstępnych ustaleniach z inwestorami i czekam na sygnał, by zacząć. Inwestycja jest niezwykle trudna i opracowanie samego projektu zajmie mi przynajmniej pół roku pracy. Mam nadzieję jednak, że na koniec będzie się jednak czym pochwalić.

Niesamowicie ważną dla mnie rzeczą jest rozwinięcie kursów online i stacjonarnych. Mam głęboką potrzebę, aby dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniami z osobami, które z różnych powodów chcą się rozwinąć w sferze designu. Od początku swojej działalności byłam nastawiona na edukację i liczę na to, że ten plan uda mi się zrealizować. Wierzę, że uda mi się zachęcić Was do zmiany kwalifikacji i podjęcia pracy, która da Wam sporo satysfakcji.

Zamierzam także zaopiekować się moim kanałem na You Tube i to jemu chciałabym poświęcić więcej uwagi w nadchodzącym roku. Mikrofon krawatowy i kamera o dobrej rozdzielczości już kupione, pomysł na nagranie pierwszych odcinków rozpisany. Jedno ze studiów graficznych opracowało intro do nowego cyklu, który mam nadzieję Was zainteresuje. Pierwsze nagranie wraz z udziałem moich gości rusza tuż po Nowym Roku. Planuję nagranie 10 odcinków i opublikowanie ich na You Tube. Nie zdradzam szczegółów, dopóki sprawa nie jest jeszcze zapięta na ostatni guzik. Na pewno jednak zostaniecie poinformowani, że rusza nowa odsłona kanału Studio D. W moich planach jest także spora ilość zapowiadanych wcześniej webinarów, transmisji na żywo i materiałów wideo, które będę także zamieszczać na moim blogu oraz na Facebooku. Jeśli nie uda Wam się obejrzeć tych materiałów w porze ich publikacji, zawsze będziecie mieli szansę do nich wrócić w dogodnym dla Was momencie.

Tego Ci życzę w Nowym Roku

Każdy z nas ma inne priorytety i stawia sobie inne cele. Jeśli jednak trafiłeś na mój blog i obserwujesz to, co robię, to zakładam, że jesteś w mniejszym lub większym stopniu pasjonatem designu. Zatem życzę Ci, abyś tę pasję w Nowym Roku zrealizował. Abyś podsumowując rok 2019, mógł powiedzieć: „rozwinąłem się”, „zrobiłem tak wiele kroków do przodu”. Życzę Ci roku pełnego pasji, wyzwań i zadowolenia z siebie, z tego, co udało Ci się samodzielnie osiągnąć.

Pozdrawiam Cię serdecznie, Daria:)

 

 

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *