Menu Zamknij

JAK DOBIERAĆ KOLORY WE WNĘTRZACH?

Ile razy zdarzyło Ci się kupić farbę, która w sklepie wydawała się ciekawa, a po nałożeniu na ścianę okazało się, że efekt był daleki od Twoich oczekiwań?

Zauważyłam, że jeden z  pierwszych tutoriali, jakie wstawiłam na You Tube pt. „Jak łączyć kolory we wnętrzach” KLIKNIJ TUTAJ, cieszy się jak dotąd największą oglądalnością. Wniosek dla mnie płynie stąd taki, że zagadnienie doboru kolorystyki jest niezwykle aktualne, z drugiej strony – właściwe dopasowanie barw stanowi dla Was spore wyzwanie. Co to zatem znaczy WŁAŚCIWE dopasowanie kolorów?

Jak odbieramy kolory?

O psychologii kolorów, czyli w dużym uproszczeniu mówiąc, ich wpływie na nasz nastrój, zdrowie, samopoczucie, napisano wiele artykułów i pozycji naukowych. Barwy są „od zawsze” obecne w przyrodzie – Matka Natura wykonała sporo dobrej roboty za człowieka, dając mu słońce odbierane jako żółte lub złote, niebo i wodę interpretowane przez nasz mózg jako niebieskie, zielone liście na drzewach etc., a mistrzowie malarstwa starali się na przestrzeni wieków to dzieło przyrody odwzorować na swoich płótnach, odpowiednio mieszając pigmenty i uzyskując właściwy kolor farby. Prawda jest taka, że barwy najczęściej odbieramy intuicyjnie, na zasadzie często nieuświadomionych skojarzeń związanych z obcowaniem ze światem przyrody lub na odwrót – z czymś bardzo nieprzyjemnym.

Wykonaj poniższe ćwiczenie

Spójrz na poniższe zdjęcie, zatrzymaj się na chwilę i spróbuj nazwać wrażenia, które w Tobie wywołuje. To ćwiczenie możesz przeprowadzić także z długopisem i kartką papieru, nazywając po imieniu skojarzenia, które powstaną w Twojej głowie. Czy są to odczucie miłe, czy na odwrót, czy  związane są z temperaturą (ciepło, zimno, temperatura neutralna – ani grzeje, ani ziębi), czy wpływa ono na Twój nastrój – pobudzenie, odprężenie. Więcej  podpowiadać nie będę, uruchom swoją wyobraźnię:). Jeśli chcesz, możesz pochwalić się wynikami własnych obserwacji w KOMENTARZACH pod tym postem.

 
 
Jak dobierać kolor farby we wnętrzach?
 
Nie inaczej jest z doborem kolorów farby we wnętrzach. Klienci, z którymi się spotykam, mają często z góry określone preferencje. „Nie lubię brązów”, ” dobrze czuję się w ciepłych kolorach, wie pani, w beżach, brązach”; „nie znoszę niebieskiego”, „lubię niebieski”; „tylko żeby nie było czerwonego”, „poproszę o czerwony akcent”. Lista jest długa, a ja jako projektant muszę tym różnym gustom sprostać, odrzucając to, co mi się podoba na rzecz upodobań klienta. Dlaczego lubimy jedne kolory, a innych nie – odpowiedź na to pytanie jest raczej zadaniem dla specjalistów z innej dziedziny niż dla architekta wnętrz, ale widać, że nasze preferencje w jakimś stopniu biorą się z deficytu czegoś. Być może chcemy mieć żółte ściany, ponieważ jest nam ciągle zimo i tęsknimy za słońcem. Może brązy i beże, ponieważ są to kolory Ziemi, bo miasto nas przytłacza i tęsknimy, za obcowaniem z naturą. Możliwe, że czujemy się zmęczeni i czerwień nas pobudzi do działania. Reasumując, dobierając kolory farb do naszych wnętrz, w pierwszej kolejności kierujmy się własnymi preferencjami i potrzebami, w drugiej dopiero podążajmy za modą. Bezkrytyczne podążanie za modą i kopiowanie innych to jedna z pułapek kolorystycznych (wszędobylska dziś i nieprzemijająca moda na szarości).
 
Kolorystyka pomieszczenia a jego funkcja
 
Istnieje jeszcze jedna ważna zasada. Kolorystyka pomieszczenia musi współgrać z jego funkcją, a jeśli chodzi o wnętrza komercyjne, nierzadko z barwami marki, które ją identyfikują. Przyjrzyj się wystrojowi sieci sklepów, banków, popatrz, jak kolory dobiera się w aptekach, jak w ekskluzywnej sieci klinik wykonujących operacje plastyczne, jak wygląda scenografia programów informacyjnych, a jak telewizji śniadaniowych. Pokuś się o analizę, dlaczego tak dobrano kolory,
a nie inaczej, z czym ogólnie się kojarzą, jakie emocje wywołują? Wtedy otworzysz się na to zagadnienie i z większą swobodą zadbasz o własne wnętrze. Inaczej dobierzesz kolor farby w biurze, gdzie musisz być aktywna i stawać na wysokości powierzonych Ci zadań, a inaczej w domu, gdzie odpoczywasz.
 
Kilka sztuczek, jak dobrze wybrać kolor farby
 
Wybierając farby w sklepie, nie możesz kierować się wyłącznie tym, jak prezentuje się one na powieszonych tam próbnikach. Nie oddają one bowiem ani światła, ani struktury ściany w Twoim domu. Nierzadko markety budowlane wykorzystują zimne oświetlenie, przy którym barwa prezentuje się zupełnie inaczej niż na ściane Twojego domu, gdy pada na nią światło słoneczne. Jest bardzo prosty sposób na to, aby właściwie dobrać kolor. Kupując farbę, zdecyduj się najpierw na zakup próbek (kosztują około 3-4 zł za sztukę) – najlepiej kilku w odcieniach, które Cię najbardziej interesują, albo poproś o przygotowanie 0,5-1 l z mieszalnika. Następnie i zamaluj nimi kwadrat o boku około 30×30 cm w pomieszczeniu, które ma być pomalowane. Pamiętaj też o tym, że farba położona na gładką ścianę będzie wydawała się jaśniejsza niż na tynku strukturalnym, który pochłonie więcej światła. Inaczej będzie prezentować się w pokoju, a inaczej w łazience bez okna. Najczęściej (choć nie zawsze) kolor położony na dużej powierzchni wyda się ciemniejszy niż na małej próbce (niektórzy producenci farb taką informację nieraz umieszczają na opakowaniu produktu).
 
Jakimi zasadami należy się kierować, łącząc różne barwy?
 

Wiesz już, które Ci odpowiadają, a które nie, w kórych się dobrze czujesz, a które zdecydowanie odrzucasz, wiesz, jak się przygotować do zakupów, ale pozostaje jeszcze kwestia tego, jak  zestawić barwy. Jeśli chcesz dostać solidną porcję wiedzy na ten temat, odsyłam Cię do wspomnianego już tutorialu na You Tube.

Jeśli chcesz pogłębić swoją wiedzę w praktyce i poznać zasady prawidłowego zestawiania barw zapisz się na

 WARSZTATY  PT. „JAK ŁĄCZYĆ KOLORY WE WNĘTRZACH?”

  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *